Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciastka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

intensywnie czekoladowe ciasteczka z kawałkami czekolady

Niezwykłe, mocno czekoladowe ciasteczka. Bardzo łatwe w wykonaniu, mało praco i czasochłonne, chrupiące z wierzchu, a miękkie w środku. Ciasteczka, którymi wszyscy będą zachwyceni, ze względu na wygląd i smak. Polecam :)
Inspiracja: Niezły Młynek


Składniki (na ok. 45 ciasteczek):
  • 1,75 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 250 g miękkiego masła/margaryny
  • 1,5 szklanki cukru (lub trochę mniej dla lubiących mniej słodkie wypieki)
  • 1 duże jajko
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 100 g gorzkiej czekolady
  1. Czekoladę posiekać na spore kawałki.
  2. Do jednej miski przesiać mąkę, kakao i proszek do pieczenia, dodać sól i wymieszać dokładnie ze sobą.
  3. W drugiej, większej misce utrzeć masło z cukrem na jasną masę, dodać jajko ciągle ucierając. Następnie dodawać stopniowo mieszankę mączną, łyżka po łyżce cały czas miksując. Gotowe ciasto można wstawić do lodówki na 0,5-1 h, by było łatwiej formować ciasteczka.
  4. Nabierać czubatą łyżeczkę ciasta i toczyć kuleczki. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępie ok. 5 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C. 
  5. Kiedy ciastka rozpłyną się i powstaną płaskie, okrągłe placki-ciasteczka, otworzyć piekarnik i powciskać w nie kawałki czekolady. Wstawić znów do piekarnika na jeszcze ok. 10-15 min obserwując, by brzegi nie stały się ciemniejsze od reszty, by się nie przypaliły.
SMACZNEGO!

sobota, 2 sierpnia 2014

bezy z kremem malinowym na zimno

Na zimno dlatego, że świetnie smakują po wizycie w lodówce ;) Kruche, włoskie bezy przełożone malinowym kremem z białą czekoladą na bazie mascarpone. Kompletnie niczego im nie brakuje. Bardzo polecam!


Składniki (na 2 blaszki):

BEZY*:
  • 5 białek
  • 280 g cukru pudru**
KREM:
  • 250 g serka mascarpone
  • 70 g białej czekolady
  • 70-80 g świeżych malin
*białka powinny być w temperaturze pokojowej; miska, w której ubijamy powinna być idealnie sucha i czysta, najlepiej szklana lub metalowa; w białkach nie może być ani odrobiny żółtka
**cukier puder można zastąpić cukrem gruboziarnistym, ale trzeba go utrzeć tak, by nie było wyczuwalnych ziarenek

  1. Blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Białka ubić ze szczyptą soli, następnie dodawać stopniowo cukier.
  3. Masę wyciskać rękawem cukierniczym na blaszki.
  4. Piec przez godzinę w temperaturze 100°C.
  5. Schłodzony serek mascarpone zmiksować z roztopioną i przestudzoną czekoladą. Dodać maliny i znów zmiksować.
  6. Wystudzone bezy przełożyć kremem (nakładając go rękawem cukierniczym). Przechowywać w lodówce. Najlepiej smakują schłodzone.
SMACZNEGO!



Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

wtorek, 8 lipca 2014

kruche rogaliki z marmoladą/konfiturą na żółtkach

Naprodukowałam ich ponad 100 i wszystkie znikły w ciągu doby ;) Kiedy mamy do wykorzystania żółtka po np. bezie, to są idealnym rozwiązaniem. Są kruchutkie i smaczne, a ciasto przed upieczeniem jest plastyczne i wygodne do formowania. Nadzieniem może być marmolada, albo gęsta konfitura. Smażone, gęste wiśnie dobrze się sprawdzą, ponieważ nie wypłyną, a do tego mają lekko kwaśny smak, który dobrze komponuje się z kruchym ciastem. Polecam :)


Składniki (na około 50 rogalików):
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 żółtka
  • 200 g masła/margaryny
  • 1 czubata łyżka gęstej kwaśnej śmietany
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 całe jajko do posmarowania (samo żółtko również może być)
  • ok. 300-350 g marmolady/konfitury

  1. Z mąki, żółtek, masła, śmietany, cukru pudru i szczypty soli zagnieść kruche ciasto. Włożyć do woreczka i schłodzić przez 2-3 godziny w lodówce (lub przez całą noc).
  2. Oderwać kawałek ciasta, rozwałkować na grubość ok. 2 mm i wyciąć z niego koło, najlepiej przyłożyć duży talerz i obciąć ciasto wokół. Podzielić na 8 "trójkątów" (wycinków kołowych ;)))). Najlepiej posmarować brzegi jajkiem, by nadzienie nie wypłynęło, ale niekoniecznie. Zwijać rogaliki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub wysypanej mąką.
  3. Każdy rogalik posmarować z wierzchu roztrzepanym jajkiem.
  4. Piec ok. 15 minut w temperaturze 190°C do złotego koloru.
SMACZNEGO!


sobota, 14 czerwca 2014

tartaletki z truskawkami i kremem budyniowym

Małe, urocze i pyszne :) Mamy sezon na truskawki, więc trzeba je wykorzystać. Kruche ciasto, krem budyniowy i te małe, pyszne owoce to bardzo smaczne połączenie. Inspiracją była tarta z tego przepisu.


Składniki (na 20 tartaletek):

CIASTO:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła/ margaryny
  • 2 łyżki cukru
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki gęstego jogurtu/ śmietany
  • szczypta soli
KREM BUDYNIOWY:
  • 200 ml mleka
  • 35 g cukru
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 15 g masła/ margaryny
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 2 żółtka
DODATKOWO:
  • 10 truskawek
  • listki mięty
  • galaretka cytrynowa
  1. CIASTO: Ze wszystkich składników zagnieść kruche ciasto, rozwałkować na grubość ok. 2 mm. Wycinać koła o średnicy ok. 2 cm większej niż szklanka. Teflonową foremkę na muffiny wysmarować olejem i formować w środku małe koszyczki (można również użyć zwykłych foremek na tartaletki czy kruche babeczki). Wstawić do lodówki na pół godziny. Następnie piec przez ok. 20-25 minut w temperaturze 180°C. Ostudzić.
  2. KREM: Wszystkie składniki na krem umieścić w garnku i podgrzewać stale mieszając rózgą. Gotować do momentu, aż masa zgęstnieje.
  3. Kremem uzupełnić kruche spody. Na każdą tartaletkę położyć połówkę truskawki rozcięciem do dołu.
  4. Trochę cytrynowej galaretki rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody, ostudzić i posmarować każdą truskawkę, by dłużej zachowała świeżość.
  5. Ozdobić listkami mięty.
SMACZNEGO!

poniedziałek, 17 marca 2014

kruche cytrynowe ciasteczka z czekoladą

Takie grubaski mi wyszły, bo grubo posiekałam czekoladę ;) Wy możecie cieniej rozwałkować ciasto- jak wam się podoba. Ciasteczka są bardzo smaczne, kruche, z cytrynową nutką. W sam raz do kawy lub gdy najdzie was na coś słodkiego... każdy powód jest dobry! Przepis znalazłam na tym blogu.


Składniki (na nieco ponad blaszkę grubych ciasteczek):
  • 250 g mąki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 75 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
  • 120 g masła/ margaryny
  • 1 jajko
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli
  • 70 g posiekanej czekolady
  1. Z podanych składników zagnieść ciasto i schować na godzinę do lodówki.
  2. Schłodzone ciasto rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy, wycinać dowolne kształty foremkami. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub oprószonej mąką.
  3. Piec w 180°C przez ok. 10-12 minut do lekkiego zarumienienia. Jeśli spód będzie się szybciej wypiekał niż góra, należy przestawić blaszkę bliżej górnej grzałki.
SMACZNEGO!

środa, 12 marca 2014

popękane ciasteczka z nutką mandarynki lub cytryny

Miękkie w środku, słodziutkie, z nutką cytrusową. W dwóch wersjach- z cytryną lub mandarynką. Ciasteczka te są bardzo smaczne i nie są pracochłonne. Polecam przechowywać je w zamkniętym pojemniku, by zachowały miękkość. Przepis znalazłam tu.


Składniki na blaszkę ciasteczek (ok. 35):

  • 225 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 80 g margaryny
  • skórka otarta z cytryny (lub dużej mandarynki)
  • sok z 1/2 cytryny (lub sok z 1/2 dużej mandarynki i kilka kropel soku z cytryny)
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • cukier puder do obtoczenia
  1. Mąkę przesiać do miski wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać margarynę, sok i skórę z cyrtyny lub mandarynki, cukier i jajko. Zagnieść ciasto i włożyć na godzinę do lodówki.
  2. Blaszkę obsypać mąką. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczać w cukrze pudrze. Układać na blaszce zachowując odstępy (conajmniej 3 cm).
  3. Piec ok 10-12 minut w temperaturze 180°C.
SMACZNEGO!

sobota, 8 marca 2014

pełnoziarniste słoneczka na piwie z bananem i czekoladą

Przypominają kształtem słoneczka, prawda? :) Piwa w nich nie czuć, nadaje jedynie ciekawą strukturę ciastu. Ciacha są kruche, z pysznym czekoladowo-bananowym nadzieniem w środku. Do tego są zdrowe! Jedyna słodycz pochodzi z bananów i czekolady, a mąki użyłam pełnoziarnistej. Bazowałam na tym przepisie.

PS Na drugi dzień stają się przyjemnie mięciutkie! :)


Składniki (na prawie 2 blaszki):
  • 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej (np. lubella 3 zboża)
  • 250 g masła/margaryny
  • 0,5 szklanki piwa
  • 1 roztrzepane jajko
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 3 banany
  • kilka kropel soku z cytryny
  1. Z mąki, masła i piwa zagnieść ciasto, wstawić do lodówki na 1 h.
  2. Banany i czekoladę posiekać w kosteczkę, skropić sokiem z cytryny i wymieszać.
  3. Ciasto wałkować na grubość ok. 2 mm, wycinać szklanką koła. Brzegi smarować jajkiem, nakładać niecałą łyżeczkę farszu, nakładać drugie koło i sklejać brzegi. Można dodatkowo ozdobić brzegi widelcem. Układać na blaszce i posmarować wierzch jajkiem.
  4. Piec ok. 20-25 min w temperaturze 180°C.
SMACZNEGO!

sobota, 1 marca 2014

zdrowe, pełnoziarniste, kruche, z nasionkami i orzechami :)

Te ciasteczka są dla tych co się zdrowo odżywiają, lub dbają o linię, lub po prostu chcą przekąsić coś smacznego :) Nie są za słodkie, a mimo to bardzo dobre. Na pewno wrócę do tego przepisu jeszcze nie raz ;)


Składniki (na prawie 2 blaszki ciasteczek):
  • 1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 125 g masła/ margaryny
  • 1 żółtko
  • 50 ml wody
  • po garści: orzechów, słonecznika, siemienia lnianego, sezamu
  • 2 łyżki miodu
  1. Z mąki, masła, żółtka i wody zagnieść ciasto. Schłodzić przez godzinę w lodówce.
  2. Słonecznik i siemię lniane można uprażyć, ale nie koniecznie. Wsypać do garnka orzechy, siemię lniane, słonecznik i sezam. Dodać 2 łyżki miodu i wszystko razem podgrzać by miód stał się rzadki.
  3. Następnie rozwałkować ciasto na grubość ok 3-4 mm i wycinać kształty foremkami.
  4. Nakładać na ciasteczko 1/3 łyżeczki nasionek.
  5. Piec ok. 15-20 min w temperaturze 160°C.
 

poniedziałek, 3 lutego 2014

mini markizy cytrynowe z makiem

Malutkie, urocze ciasteczka, wycinane kieliszkiem, z pysznym kremem na bazie mascarpone. W oryginale należało je przesmarować tuż przed podaniem, by pozostały kruche, ale nam bardziej smakowały te już trochę zmięknięte- a więc są dobre nie tylko na świeżo :) Polecam, bo są bardzo smaczne, z fajną cytrynową nutką i ładnie się prezentują. Bez kremu też dobre... i z marmoladą... i jak jeszcze coś wymyślicie, to warto spróbować :)


Składniki (na 4,5 blaszki ciastek nieprzełożonych):
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 230 g masła/ margaryny
  • 1 szklanka cukru pudru (lub mniej)
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki suchego maku
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
Krem:
  • 250 g serka mascarpone, philadelphia lub innego kremowego
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
SPOSÓB I (bez miksera):
  1. Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, proszek do pieczenia, cukier puder i mak, wymieszać. Dodać pokrojone masło, jajko, skórkę z cytryny i ekstrakty. Zagnieść ciasto, uformować kulkę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 2 h do lodówki.
  2. Po tym czasie wałkować na ok. 3 mm grubości i wycinać ciasteczka kieliszkiem, literatką czy foremką. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. (Można wstawić jeszcze na 15 min do lodówki)
  3. Piec w temperaturze 180°C ok. 12 minut (aż brzegi zaczną się rumienić).
  4. Przygotować krem: serek utrzeć z pozostałymi składnikami.
  5. Przekładać ostygnięte ciasteczka gotowym kremem.
SPOSÓB II:
  1. Wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia.
  2. W misce utrzeć masło, stopniowo dodając cukier puder. Dodać jajko, mak, skórkę z cytryny, ekstrakty i mąkę. Zmiksować do połączenia się składników. Uformować kulę,w zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce 2 h.
  3. Dalej postępować tak, jak w sposobie pierwszym od podpunktu 2.
SMACZNEGO!


wtorek, 28 stycznia 2014

krakersy cebulkowe

Mała, smaczna, cebulkowa przekąska. Ciasto jest bezproblemowe, zwarte, nie przykleja się- same zalety. Ciasteczka zawierają zupkę w proszku. Ja użyłam cebulowej, w oryginalnym przepisie była czosnkowa. To takie ciasteczka na słono, warto czasem urozmaicić słodkie wypieki :)

UWAGA! Krakersy mają małą wadę. Mimo rewelacyjnego smaku, nie są zbyt chrupkie. Konsystencja po upieczeniu może być inna od oczekiwanej.


Składniki (na 2 blaszki):
  • ok. 40 g zupki cebulowej (lub czosnkowej) w proszku (np. 2 gorące kubki, ja użyłam takiej)
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 130 g masła/ margaryny
  • 0,5 szklanki jogurtu naturalnego/ śmietany
  • łyżeczka suszonego koperku
  • łyżeczka kurkumy (pominęłam)
  1. Do miski przesiać mąkę, dodać zupkę w proszku, przyprawy i wymieszać. Dodać masło i jogurt i zagnieść gładkie ciasto.
  2. Ciasto wałkować na grubość 3-5 mm, wycinać krakersy foremką lub kieliszkiem. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. Piec obie blaszki na raz na termoobiegu w temperaturze 200°C aż będą rumiane (ok. 20 min).
SMACZNEGO!

piątek, 24 stycznia 2014

ostre ciasteczka serowo-paprykowe

Zrobiłam je z ciekawości i nie żałuję. Wyszły bardzo smaczne i bardzo serowe. Idealnie pasuje do nich ta paprykowa skorupka. W przepisie na wierzchu był również kminek, ale u mnie w domu nikt go nie lubi. Ciasteczka są miękkie. W sam raz jako przekąska na imprezę, spotkanie itp. :)
źródło


Składniki (na ponad 2 blaszki):
  • 250 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g startego na małych oczkach żółtego sera
  • 150 g masła/margaryny
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 żółtka
  • słodka i ostra papryka
  • ew. kminek
  1. Do miski wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, dodać ser, margarynę, śmietanę i sól. Zagnieść ciasto, a następnie włożyć na godzinę do lodówki.
  2. Po tym czasie wyjąć ciasto, rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wycinać ciasteczka. Ja je wycinałam literatką, a w środku kółkiem o mniejszej średnicy (nieco mniejszej niż kieliszek).
  3. Żółtka wymieszać z obiema paprykami (w takiej ilości, by roztwór był czerwony) i posmarować ciasteczka z wierzchu. Ewentualnie posypać drugą porcją papryki i kminkiem.
  4. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w niewielkich odstępach, ponieważ rosną tylko na wysokość.
  5. Piec obie blaszki na raz w temperaturze 200°C z  termoobiegiem, aż brzegi będą miały złoty kolor.
SMACZNEGO!

sobota, 11 stycznia 2014

półksiężyce na jeden kęs (na żółtkach)

Robiłam wczoraj babkę pomarańczową na białkach, więc dziś trzeba było wykorzystać żółtka. Zrobiłam zwykłe, kruche ciasteczka waniliowe, swoją drogą bardzo smaczne. Zauroczył mnie ich wygląd, bo naprawdę są na jeden kęs i te malutkie półksiężyce wyglądają zachęcająco smacznie :) Przepis znalazłam tu.


Składniki (na 2,5 blaszki):
  • 440 g mąki pszennej
  • 220 g miękkiego masła/ margaryny
  • 190 g cukru
  • 10 g cukru wanilinowego
  • 80 g budyniu waniliowego
  • 4 żółtka
  • 4 łyżki mleka
  • cukier puder + cukier wanilinowy do obtoczenia
  1. Z przesianej mąki, masła, cukrów, budyniu, żółtek i mleka zagnieść ciasto. Podzielić na 4 kule, włożyć do woreczków i schować do lodówki.
  2. Blaszkę oprószyć mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia.
  3. Wyjąć z lodówki pierwszą część ciasta, formować kulki nieco mniejsze od orzecha włoskiego, ręką robić wałeczki i wyginać w kształcie półksiężyców. Układać na blaszce w małych odstępach. Gdy skończy się pierwsza część ciasta wyjąć następną i powtórzyć czynności.
  4. Piec w 180°C przez około 15 minut, aż będą rumiane.
  5. Po wystygnięciu obtoczyć w cukrze pudrze wymieszanym z cukrem wanilinowym lub z prawdziwą wanilią.
SMACZNEGO!

środa, 1 stycznia 2014

chrupiące ciasteczka z czekoladą

Te ciasteczka może nie są najpiękniejsze, ale są bardzo smaczne. Mają przyjemną konsystencję, są chrupiące, mocno czekoladowe i wciągają! Bardzo przypadły mi do gustu :) Przepis znalazłam tu. Miały być miękkie, chyba trochę za bardzo je przypiekłam :) Podaję 1/2 porcji, bo oryginalnie jest ogromna.


Składniki:
  • 225 g margaryny
  • 225 g cukru (1 i 1/8 szklanki)
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • opakowanie budyniu waniliowego (90 g)
  • 400 g posiekanej czekolady (4 tabliczki)
  • ew. posiekane orzechy lub inne dodatki
  1. Margarynę utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Dodać jajka ciągle ucierając. Przesiać do miski mąkę razem z sodą i budyniem. Zmiksować. Wsypać czekoladę i wymieszać dokładnie łyżką.
  2. Blaszkę wysmarować tłuszczem. Nakładać ciasto łyżeczką pozostawiając spore odstępy, ponieważ ciasteczka rozlewają się pod wpływem temperatury.
  3. Piec w 175°C przez ok. 10-12 minut, do momentu, aż będą rumiane.
SMACZNEGO!

sobota, 14 grudnia 2013

pierniki brukowce w dwóch odsłonach

Tak naprawdę upiekłam je tydzień temu, ale dopiero dziś znalazłam czas na udekorowanie. Jedną połowę polałam lukrem kawowym, a drugą polewą czekoladową. Wyszły pyszne :) Podobno muszą dużo leżakować, by były miękkie, ale nam smakowały nawet od razu po upieczeniu. A przez ten tydzień dużo zmiękły. 1/3 nie doczekała świąt, a zostało jeszcze 1,5 tygodnia ;) Przepis pochodzi z Moich Wypieków.


Składniki:

PIERNICZKI
  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g cukru
  • 100 g miodu
  • 1 jajko
  • 50 g masła/ margaryny
  • 1 łyżeczka sody
  • 3 łyżeczki przyprawy do piernika
  • nadzienie: marmolada/ powidła
LUKIER
  • 1 łyżka kawy rozpuszczalnej
  • 1 szklanka cukru pudru
  • ok. 4-5 łyżek gorącej wody
POLEWA
  • tabliczka czekolady mlecznej
  • 1,5 łyżki margaryny
  • łyżka mleka
  1. Do małego garnka wsypać 2 łyżki cukru, skarmelizować (podgrzewać aż cukier się rozpuści i powstanie płynny karmel). Wlać 1/3 szklanki wody (karmel szybko zareaguje i zgęstnieje). Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się karmelu. Dodać pozostały cukier, miód, przyprawę korzenną i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru stale mieszając. Odstawić do wystudzenia.
  2. Do miski wsypać mąkę i sodę, wymieszać. Dodać jajko i masło, oraz zrobioną wcześniej karmelową miksturę. Przykryć, odstawić na pół godziny w temperaturze pokojowej.
  3. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczać i nadziewać marmoladą. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach 1 cm.
  4. Piec 15-20 min w temperaturze 180ºC.
  5. Składniki na lukier wymieszać. Jeśli będzie za gęsty dodać więcej wody. Ostudzone pierniki zamaczać w lukrze i zostawić do zastygnięcia.
  6. Składniki na polewę rozpuścić w kąpieli wodnej. Posmarować wystudzone pierniki.
  7. Odstawić na kilka dni do zmięknięcia.
SMACZNEGO!

sobota, 2 listopada 2013

kokosowe poduszeczki

Wreszcie znalazłam czas na pieczenie i blogowanie, więc podzielę się z wami kolejnym przepisem. Te ciasteczka są absolutnie rewelacyjne! Nazwałam je poduszeczkami, są małe, kwadratowe, delikatne, kruche. Ale oprócz tego, że są pyszne, robi się je w kilka minut! Według oryginalnego przepisu wyrobione ciasto należy włożyć na 1 h do lodówki, w następnej wersji na 20 min do zamrażarki, a ja schowałam je dosłownie na czas, kiedy przygotowywałam blaszki i stolnicę. Serdecznie polecam, szczególnie tym zapracowanym ;). (źródło)


Składniki na dużą porcję ciasteczek- 3 blaszki z piekarnika:

CIASTO:
  • 400 g masła/margaryny
  • 160 g cukru (trochę ponad 3/4 szklanki)
  • 2 jajka
  • 560 g mąki pszennej (ok. 3 i 1/3 szklanki)
  • 100 g wiórków kokosowych (1 szklanka)
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
DO OBTOCZENIA:
  • ok. 100 g wiórków kokosowych
  • cukier (wg uznania)
  1. Masło i cukier ucieramy mikserem. Dodajemy jajka jedno po drugim i dalej miksujemy. Wsypujemy mąkę, wiórki, proszek do pieczenia i cukier wanilinowy i dokładnie wszystko miksujemy. Można poprawić łyżką lub ręką.
  2. Wkładamy ciasto do zamrażarki.
  3. W tym czasie blaszki wykładamy papierem do pieczenia, na stolnicę wysypujemy trochę wiórków i trochę cukru (u mnie w stosunku 1:1), a piekarnik nastawiamy na 170°C.
  4. Ciasto wyjmujemy z zamrażarki, odrywamy kawałek i rolujemy wałeczek na stolnicy, jak na kopytka (moje wałeczki miały średnicę ok. 2 cm.) Wiórki i cukier powinny go oblepić. Kroimy na kawałki o długości ok. 3 cm. Układamy na blaszce zachowując odstępy.
  5. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 15-20 min do zarumienia. Warto włożyć blaszkę na poziom wyżej, niż środek, ponieważ spód ciasteczek rumieni się szybciej, niż góra.
SMACZNEGO!

sobota, 17 sierpnia 2013

chrupiące ciasteczka z płatkami kukurydzianymi i kokosem

Z wierzchu chrrrrrrupiące, w środku miękkie, kokosowe, przypominają w smaku ciasteczka z kleiku ryżowego. Dobre do kawy, herbaty, pochrupania, co tylko chcecie :) Wyglądają uroczo i zachwycą niejedną osobę. A do tego można próbować wariacji z orzechami, suszonymi owocami itd. Gwarantuję, że przypadną do gustu :) Przepis z Małej Cukierenki.


Składniki (wychodzi ok. 30 ciasteczek):
  • 130 g miękkiego masła (lub margaryny)
  • 160 g cukru (3/4 szklanki)
  • 2 jajka lekko ubite widelcem (dodawałam całe, nieroztrzepane jajka)
  • 1/3 łyżeczki aromatu waniliowego (dodałam 1/2 opakowania cukru wanilinowego 16g)
  • 2 łyżki rodzynek
  • 100 g wiórków kokosowych (nieco ponad szklanka)
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody (z braku sody tu też dodałam proszek)
  • 250 g mąki pszennej (1,5 szklanki)
  • 90 g pokruszonych płatków kukurydzianych

  1. Masło utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym, ucierać przez około 3 minuty mikserem ustawionym na najwyższe obroty.
  2. Dodać w dwóch partiach jajka, po każdym dodaniu chwilę wymieszać mikserem ustawionym na średnie obroty.
  3. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodać ją do maślanej masy, bardzo krótko wymieszać.
  4. Wsypać wiórki kokosowe i rodzynki, dokładnie wymieszać łyżką (można rękoma).
  5. Pokruszone płatki kukurydziane przełożyć do miseczki. Ciasto jest dosyć klejące, dlatego nabieramy je łyżeczką, przekładamy do miseczki z płatkami kukurydzianymi i dłońmi, dociskając płatki kukurydziane do ciasta, formujemy kuleczki.
  6. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi odstępy. Piec w temperaturze 170°C na funkcji termoobieg przez około 15-18 minut (na funkcji góra-dół w temperaturze 180°C).
SMACZNEGO!



sobota, 10 sierpnia 2013

rogaliki z makiem nadziane marmoladą (z całych jajek)

Smaczne półkruche rogaliczki, w których wykorzystuje się całe jaja. Nie chciałam zostawiać białek, więc znalazłam ten oto przepis i dodałam do niego mak dla urozmaicenia. Wyszło całkiem fajnie, bo mak z marmoladą stanowią udany duet. Nie ma przy nich dużo roboty, a tego dnia robiłam jeszcze zawijaski paprykowe.


Składniki:
  • 380 g mąki (2,25 szklanki)
  • 100 g margaryny
  • 3 jajka (+1 do posmarowania)
  • 125 g jogurtu naturalnego (1/2 szklanki)
  • 50 g cukru (1/4 szklanki)
  • 35 g maku (1/4 szklanki)
  • ok. 30 dag marmolady
  1. Ze wszystkich składników oprócz marmolady zagnieść ciasto. Jeśli będzie za rzadkie, można dodać więcej mąki. Powinno być miękkie. Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić przez godzinę w lodówce.
  2. Ze schłodzonego ciasta odrywać kulki, rozwałkowywać je na koła, dzielić na 8 trójkątów i zwijać rogaliki z marmoladą.
  3. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ułożyć na niej rogaliki i posmarować roztrzepanym jajkiem.
  4. Piec w 180°C na złoty kolor. 
SMACZNEGO!