Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z nadzieniem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z nadzieniem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

skoleboller- norweskie bułeczki szkolne z budyniem

Ponoć takie bułeczki dzieci w Norwegii noszą do szkoły. Nie będę się rozpisywać- są przepyszne! Fani drożdżówek z budyniem z pewnością je docenią. Dla mnie nowym, zaskakującym smakiem był kardamon, ale zaskoczył mnie bardzo pozytywnie :) Polecam!
źródło: Moje Wypieki

(Ciasto i budyń można zrobić dzień wcześniej i wstawić do lodówki.)


Składniki na 16 drożdżówek:

CIASTO:
  • 325 ml mleka
  • 50 g masła/margaryny
  • 500 g mąki pszennej
  • 75 g cukru
  • 1,5 łyżeczki mielonego kardamonu
  • pół łyżeczki soli
  • 15 g drożdży
  • 1 jajko
BUDYŃ:
  • 500 ml mleka
  • 75 g cukru
  • 4 żółtka
  • 40 g mąki ziemniaczanej
  • opakowanie cukru wanilinowego (16 g)
DODATKOWO:
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • wiórki kokosowe
  1. Drożdże wymieszać z łyżeczką cukru, dodać odrobinę ciepłego mleka i odstawić, aż "ruszą".
  2. Mleko podgrzać do letniej temperatury, dodać masło, cukier i jajko, wymieszać.
  3. Do sporej miski przesiać mąkę i kardamon, wsypać sól. Dodać drożdże, zawartość garnka z mlekiem. Wyrobić ciasto drożdżowe. Przykryć miskę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
  4. Przygotować budyń. 400 ml mleka zagotować z połową cukru. Żółtka utrzeć z drugą połową cukru i cukrem wanilinowym. Dodać do nich 100 ml mleka oraz mąkę, zmiksować. Wlać na gotujące się mleko i pogotować minutę do zgęstnięcia. Przykryć folią spożywczą i odstawić do wystygnięcia.
  5. Z wyrośniętego ciasta uformować 16 okrągłych bułeczek i ułożyć na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w sporych odstępach (układałam po 6 na blaszce z piekarnika). Te, które się nie zmieszczą na blaszkach, należy ułożyć na papierze do pieczenia wyciętym na wymiar blaszki i położonym na desce, by później tylko zsunąć z deski na blaszkę. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by wyraźnie podrosły.
  6. Po tym czasie dno od szklanki obsypać mąką i wciskać mocno po środku bułeczki prawie do samego spodu. Uzupełnić dołek zimnym budyniem.
  7. Piec w temperaturze 180°C przez ok. 20 min, do ciemnozłotego koloru. Można piec po 2 blaszki na raz na termoobiegu.
  8. Kiedy bułeczki już ostygną, należy przygotować lukier. 1,5 szklanki cukru pudru przesypać do garnuszka dodać niewiele gorącej wody. Tak, by lukier był gęsty i, po posmarowaniu bułeczki, biały, nieprzezroczysty. Takim lukrem smarować bułeczkę na wierzchu, omijając budyń. Posypać wiórkami kokosowymi. Kiedy lukier będzie gęstniał, można postawić na chwilę na ogień, pomieszać i zrobi się rzadszy. Takim smarować kolejne bułeczki i powtarzać czynność jak tylko lukier będzie robił się zbyt gęsty.
SMACZNEGO!




Kuchnia skandynawska 2014   Kuchnia skandynawska 2014

czwartek, 24 lipca 2014

kruche ciasto z rabarbarem i bezą (pianką)

Grube, kruche ciasto na krupczatce, warstwa konfitury rabarbarowej i bezowa pianka. Prezentuje się przepięknie i dobrze smakuje. Beza i rabarbar świetnie się uzupełniają. Polecam!


Składniki (na tortownicę/ foremkę do tarty o średnicy 26 cm):

CIASTO:

  • 2 szklanki mąki krupczatki
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 200 g masła/margaryny
KONFITURA RABARBAROWA:
  • 40 dag rabarbaru
  • 0,5 szklanki cukru
BEZA:
  • 3  białka
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka kropel soku z cytryny
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  1. Składniki na spód zagnieść do uzyskania gładkiego ciasta, włożyć do woreczka i schłodzić przez 30 min w lodówce.
  2. Rabarbar umyć (nie obierać), pokroić na kawałeczki. Włożyć do garnka, dodać odrobinę wody i pół szklanki cukru. Pogotować aż do uzyskania konfitury, od której nie oddziela się woda (nie może być rzadka). Najpierw zrobi nam się kompot, z którego będzie wygotowywać się woda do uzyskania konfiturki.
  3. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Ciastem wykleić spód i brzegi na wysokość ok. 2-3 cm. Ponakłówać widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C i podpiec przez 30 min.
  4. W tym czasie białka ubić na sztywną pianę, dodawać stopniowo cukier puder stale ubijając, dodać mąkę i sok i jeszcze raz zmiksować.
  5. Na podpieczone ciasto położyć konfiturę a na nią wyłożyć bezę i nadać jej fikuśny kształt łyżką. Wstawić do piekarnika i piec jeszcze przez ok. 15 minut, aż beza się zezłoci.
SMACZNEGO!






wtorek, 8 lipca 2014

kruche rogaliki z marmoladą/konfiturą na żółtkach

Naprodukowałam ich ponad 100 i wszystkie znikły w ciągu doby ;) Kiedy mamy do wykorzystania żółtka po np. bezie, to są idealnym rozwiązaniem. Są kruchutkie i smaczne, a ciasto przed upieczeniem jest plastyczne i wygodne do formowania. Nadzieniem może być marmolada, albo gęsta konfitura. Smażone, gęste wiśnie dobrze się sprawdzą, ponieważ nie wypłyną, a do tego mają lekko kwaśny smak, który dobrze komponuje się z kruchym ciastem. Polecam :)


Składniki (na około 50 rogalików):
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 żółtka
  • 200 g masła/margaryny
  • 1 czubata łyżka gęstej kwaśnej śmietany
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 całe jajko do posmarowania (samo żółtko również może być)
  • ok. 300-350 g marmolady/konfitury

  1. Z mąki, żółtek, masła, śmietany, cukru pudru i szczypty soli zagnieść kruche ciasto. Włożyć do woreczka i schłodzić przez 2-3 godziny w lodówce (lub przez całą noc).
  2. Oderwać kawałek ciasta, rozwałkować na grubość ok. 2 mm i wyciąć z niego koło, najlepiej przyłożyć duży talerz i obciąć ciasto wokół. Podzielić na 8 "trójkątów" (wycinków kołowych ;)))). Najlepiej posmarować brzegi jajkiem, by nadzienie nie wypłynęło, ale niekoniecznie. Zwijać rogaliki i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub wysypanej mąką.
  3. Każdy rogalik posmarować z wierzchu roztrzepanym jajkiem.
  4. Piec ok. 15 minut w temperaturze 190°C do złotego koloru.
SMACZNEGO!


środa, 25 czerwca 2014

jagodzianki z białym serem

Jak dla mnie są nawet lepsze, niż tradycyjne ;) Nadzienie jest nieco kwaśniejsze, ale słodki lukier na wierzchu je równoważy. Mięciutkie nawet po dwóch dniach, nie czuć, by były choćby odrobinę nieświeże, choć to przecież ciasto drożdżowe. Jeśli macie dostęp do jagód, to spróbujcie- warto :) Ciasto z tego przepisu.


Składniki (na 14-16 jagodzianek):

CIASTO:
  • 14 g świeżych drożdży
  • 500 g mąki
  • pół szklanki cukru + 1 łyżka
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki oleju
  • szczypta soli

NADZIENIE:
  • 200 g półtłustego sera białego
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka masła/ margaryny
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 150-200 g jagód

DODATKOWO:
  • lukier (woda + sok z cytryny + cukier puder)
  • roztrzepane jajko

  1. Drożdże wymieszać z łyżką cukru, dodać 2-3 łyżki letniego mleka, ponownie wymieszać i odstawić na parę minut, by drożdże "ruszyły".
  2. Do miski przesiać mąkę, dodać drożdże, oba cukry, mleko, jajko, olej i sól. Wyrobić miękkie, plastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 h do wyrośnięcia.
  3. Blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
  4. Ser biały zmielić jednokrotnie lub przecisnąć przez praskę, dodać żółtko, masło, cukry i łyżkę mąki i zmiksować na jednolitą masę. W drugiej misce wymieszać jagody z łyżką mąki ziemniaczanej.
  5. Z wyrośniętego ciasta odrywać niewielkie kulki, spłaszczać na placek (najlepiej na stolnicy wysypanej mąką). Na placek nakładać kopiastą łyżeczkę sera, rozprowadzić, następnie kopiastą łyżeczkę jagód i sklejać jak pieróg, uderzyć o stolnicę sklejoną częścią do dołu, nadać kształt podłużnej bułeczki i układać na blaszce, zachowując spore odstępy. 
  6. Na tym etapie można postępować na dwa sposoby:
    a ) Przykryć ściereczką i odstawić na 45 min do wyrośnięcia. Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220°C na ok. 15 min, aż będą ładnie rumiane.
    b) Piekarnik z termoobiegiem rozgrzać do ok. 30°C, wstawić bułeczki. Kiedy wyraźnie podrosną wyjąć, temperaturę piekarnika zwiększyć do 220°C, jagodzianki posmarować jajkiem i wstawić znów do piekarnika. Piec przez ok. 15 minut, aż będą ładnie rumiane.
  7. Wystudzone jagodzianki posmarować gęstym lukrem.
SMACZNEGO!

niedziela, 22 czerwca 2014

jagodzianki, czyli dary losu... czy tam lasu

Mama była w lesie, czego efekty właśnie widzicie. Pyszne jagodzianki z przepisu z Moich Wypieków. Podobno lepsze niż z cukierni/piekarni i nie są to moje słowa :) Ja, ów przepis, sobie troszkę uprościłam i nie wyszły nawet odrobinę gorsze, niż trzymając się go krok po kroku, bo tak robiłam rok temu. I moją wersję dziś wam podam. Bułeczki wychodzą mięciutkie, wyrośnięte i pełne jagodowego nadzienia. Sama naprodukowałam ich ok. 80 przez dwa dni, ale wam podam przystępniejszą porcję :) Polecam!


Składniki (na 14-16 jagodzianek):

CIASTO:
  • 14 g świeżych drożdży
  • 500 g mąki
  • pół szklanki cukru + 1 łyżka
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki oleju
  • szczypta soli
NADZIENIE:
  • 300 g jagód
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki cukru
DODATKOWO:
  • 1 roztrzepane jajko
  • kruszonka (masło + mąka  + cukier)

  1. Drożdże wymieszać z łyżką cukru, dodać 2-3 łyżki letniego mleka, ponownie wymieszać i odstawić na parę minut, by drożdże "ruszyły".
  2. Do miski przesiać mąkę, dodać drożdże, oba cukry, mleko, jajko, olej i sól. Wyrobić miękkie, plastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 h do wyrośnięcia.
  3. Blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
  4. Składniki na nadzienie wymieszać ze sobą.
  5. Z wyrośniętego ciasta odrywać niewielkie kulki, spłaszczać na placek (najlepiej na stolnicy wysypanej mąką). Na placek nakładać kopiastą łyżkę nadzienia i sklejać jak sakiewkę bądź jak pieróg, uderzyć o stolnicę sklejoną częścią do dołu, nadać kształt kulki lub podłużnej bułeczki i układać na blaszce, zachowując spore odstępy. 
  6. Na tym etapie można postępować na dwa sposoby:
    a ) Przykryć ściereczką i odstawić na 45 min do wyrośnięcia. Kruszonkę wyrobić między palcami. Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem, posypać kruszonką i wstawić do piekarnika nagrzanego do 220°C na ok. 15 min, aż będą ładnie rumiane.
    b) Piekarnik z termoobiegiem rozgrzać do ok. 30
    °C, wstawić bułeczki. Kiedy wyraźnie podrosną wyjąć, temperaturę piekarnika zwiększyć do 220°C, jagodzianki posmarować jajkiem, posypać kruszonką i wstawić znów do piekarnika. Piec przez ok. 15 minut, aż będą ładnie rumiane.
SMACZNEGO!



sobota, 14 czerwca 2014

tartaletki z truskawkami i kremem budyniowym

Małe, urocze i pyszne :) Mamy sezon na truskawki, więc trzeba je wykorzystać. Kruche ciasto, krem budyniowy i te małe, pyszne owoce to bardzo smaczne połączenie. Inspiracją była tarta z tego przepisu.


Składniki (na 20 tartaletek):

CIASTO:
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g masła/ margaryny
  • 2 łyżki cukru
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki gęstego jogurtu/ śmietany
  • szczypta soli
KREM BUDYNIOWY:
  • 200 ml mleka
  • 35 g cukru
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 15 g masła/ margaryny
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 2 żółtka
DODATKOWO:
  • 10 truskawek
  • listki mięty
  • galaretka cytrynowa
  1. CIASTO: Ze wszystkich składników zagnieść kruche ciasto, rozwałkować na grubość ok. 2 mm. Wycinać koła o średnicy ok. 2 cm większej niż szklanka. Teflonową foremkę na muffiny wysmarować olejem i formować w środku małe koszyczki (można również użyć zwykłych foremek na tartaletki czy kruche babeczki). Wstawić do lodówki na pół godziny. Następnie piec przez ok. 20-25 minut w temperaturze 180°C. Ostudzić.
  2. KREM: Wszystkie składniki na krem umieścić w garnku i podgrzewać stale mieszając rózgą. Gotować do momentu, aż masa zgęstnieje.
  3. Kremem uzupełnić kruche spody. Na każdą tartaletkę położyć połówkę truskawki rozcięciem do dołu.
  4. Trochę cytrynowej galaretki rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody, ostudzić i posmarować każdą truskawkę, by dłużej zachowała świeżość.
  5. Ozdobić listkami mięty.
SMACZNEGO!

niedziela, 20 kwietnia 2014

mazurek kajmakowy

Typowo świąteczny, bardzo smaczny i słodziutki smakołyk, który pojawia się pewnie na większości stołów. Moje kruche ciasto pochodzi z przepisu na ciasto pani Walewskiej, dlatego jest pyszne i rozpływające się w ustach :) Polecam!


Składniki (na blaszkę z piekarnika):

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 4 żółtka
  • 20 dag masła/ margaryny
  • 10 dag cukru pudru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 600 g kajmaku 
  • bakalie (np. rodzynki, orzechy, płatki kokosa, suszone ananaski, suszone banany, migdały w płatkach)
  1. Z mąki, żółtek, masła, cukru pudru i proszku do pieczenia zagnieść ciasto. Rozwałkować na wymiar blachy (ja to robię od razu na papierze do pieczenia), ponakłuwać widelcem i piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C do uzyskania rumianego koloru.
  2. Wystudzone ciasto posmarować kajmakiem, posypać bakaliami.
SMACZNEGO!

sobota, 5 kwietnia 2014

mięciuśkie ciasto drożdżowe pełne marmolady

To moje drugie podejście do ciasta drożdżowego z książki "Moje wypieki i desery" Doroty Świątkowskiej. Za pierwszym razem nie posłuchałam się i zrobiłam z podwójnej porcji... Tak wyrosło, że uciekło mi z blaszki. Tym razem już wiedziałam, że blaszka wypełniona do połowy z powodzeniem wystarczy- dopasowałam sobie porcję i delikatnie zmodyfikowałam ;) Widzicie jak wyrosło? Jest przepyszne! Bardzo, bardzo mięciutkie. Przysięgam, że najlepsze jakie jadłam. Często ciasta drożdżowe są suche, ale to z powodzeniem nie jest. Jest idealne. I z dużą ilością marmolady... ;) W sam raz do szklanki mleka. Bardzo polecam wam to ciasto!


Składniki (na keksówkę o długości 30 cm):

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 20 g drożdży świeżych lub 10 g suchych
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 2 niewielkie jajka
  • 1 żółtko
  • 80 g roztopionego i ostudzonego masła/ margaryny
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3-4 łyżeczki cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • marmolada (ok. 400 g)
  • kruszonka (mąka + masło + cukier + cukier wanilinowy)
  1. Świeże drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, następnie dodać trochę ciepłego mleka i odstawić w ciepłe miejsce, żeby "ruszyły". Jeśli robicie z suchymi- pominąć.
  2. Do miski wsypać przesianą mąkę, wlać mleko, roztwór z drożdży, dodać jajka, żółtko, cukier i cukier wanilinowy oraz sól (w tym momenie dodać drożdże suche, jeśli z takimi robicie). Wymieszać, a następnie wyrabiać dodając stopniowo roztopione masło. Kiedy będzie już gładkie i będzie odchodzić od ręki, przykryć ściereczką i odstawić na ok. godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
  3. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na kwadrat wielkości blachy z piekarnika, posmarować marmoladą, zwinąć w rulon wzdłuż dłuższego boku i przełożyć do keksówki wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą. Odstawić do wyrośnięcia na jeszcze ok. 30 min.
  4. Posmarować z wierzchu mlekiem, posypać kruszonką.
  5. Piec ok. 30-40 minut w temperaturze 170°C. Poznacie, że jest wypieczone, kiedy będzie ładnie rumiane z wierzchu, a po wyjęciu z blaszki brzegi będą ciemnozłote, prawie brązowe.
SMACZNEGO!

 

sobota, 29 marca 2014

naleśniki z karmelizowanym jabłkiem i cynamonem

Pyszne naleśniki, nadają się zarówno na śniadanie, obiad, jak i kolację. Jabłka w środku są cieplutkie, słodkie i cynamonowe- idealne ;) A same naleśniki smażone są bez tłuszczu- na suchej patelni. Do tego są bardzo sycące. Polecam ;)


Składniki (na 6-8 naleśników):

CIASTO NALEŚNIKOWE:
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 jajka
  • 2 i 1/4 szklanki mleka
  • 6 łyżek oleju
  • szczypta soli i cukru
KARMELIZOWANE JABŁKA:
  • 5 jabłek
  • 2 łyżki masła
  • 6 łyżek cukru
  • łyżeczka cynamonu
  1. Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe zmiksować lub wymieszać rózgą, odstawić.
  2. Jabłka obrać i pokroić w drobną kosteczkę.
  3. Na patelni roztopić masło i dodać cukier. Wsypać pokrojone jabłka, posypać cynamonem i smażyć do uzyskania złotego koloru.
  4. Suchą patelnię teflonową dobrze rozgrzać, a następnie smażyć naleśniki.
  5. Na usmażone naleśniki nakładać jabłka i dowolnie składać. Podawać ciepłe.
SMACZNEGO!

sobota, 8 marca 2014

pełnoziarniste słoneczka na piwie z bananem i czekoladą

Przypominają kształtem słoneczka, prawda? :) Piwa w nich nie czuć, nadaje jedynie ciekawą strukturę ciastu. Ciacha są kruche, z pysznym czekoladowo-bananowym nadzieniem w środku. Do tego są zdrowe! Jedyna słodycz pochodzi z bananów i czekolady, a mąki użyłam pełnoziarnistej. Bazowałam na tym przepisie.

PS Na drugi dzień stają się przyjemnie mięciutkie! :)


Składniki (na prawie 2 blaszki):
  • 2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej (np. lubella 3 zboża)
  • 250 g masła/margaryny
  • 0,5 szklanki piwa
  • 1 roztrzepane jajko
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 3 banany
  • kilka kropel soku z cytryny
  1. Z mąki, masła i piwa zagnieść ciasto, wstawić do lodówki na 1 h.
  2. Banany i czekoladę posiekać w kosteczkę, skropić sokiem z cytryny i wymieszać.
  3. Ciasto wałkować na grubość ok. 2 mm, wycinać szklanką koła. Brzegi smarować jajkiem, nakładać niecałą łyżeczkę farszu, nakładać drugie koło i sklejać brzegi. Można dodatkowo ozdobić brzegi widelcem. Układać na blaszce i posmarować wierzch jajkiem.
  4. Piec ok. 20-25 min w temperaturze 180°C.
SMACZNEGO!

środa, 12 lutego 2014

empanadas- meksykańskie kieszonki z ciasta francuskiego

Idealnie sprawdzą się jako przekąska na imprezę, czy po prostu gdy przyjdą goście. Są łatwe w przygotowaniu, niedrogie, ładnie wyglądają, a przede wszystkim są bardzo smaczne. Nie da się nie podjadać stygnącego farszu ;) Skorzystałam z tego przepisu.


Składniki (na 15 kieszonek):
  • ok. 300 g ciasta francuskiego
  • 100 g kukurydzy konserwowej
  • 100 g papryki czerwonej
  • 1 cebula
  • 30 ml kremówki- słodkiej śmietanki 30%
  • 50 g startego żółtego sera
  • sól, pieprz
  • żółtko lub mleko do posmarowania
  1. Paprykę i cebulę pokroić w kostkę.
  2. Kukurydzę podsmażyć na odrobinie oleju, dodać paprykę oraz cebulę i smażyć jeszcze przez chwilę.
  3. Dodać śmietankę i gotować ok. 8 minut.
  4. Doprawić i dodać ser żółty (można dodać ser później, kiedy farsz ostygnie).
  5. Ciasto francuskie przekroić na 3 części na długość i 5 na szerokość (by powstało 15 kwadratów). Nakładać po pełnej łyżeczce farszu (nie żałować ;)). Składać kwadrat na pół i sklejać brzegi. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie posmarować żółtkiem lub mlekiem.
  6. Piec ok 12-15 min w 190°C.
SMACZNEGO!

poniedziałek, 3 lutego 2014

mini markizy cytrynowe z makiem

Malutkie, urocze ciasteczka, wycinane kieliszkiem, z pysznym kremem na bazie mascarpone. W oryginale należało je przesmarować tuż przed podaniem, by pozostały kruche, ale nam bardziej smakowały te już trochę zmięknięte- a więc są dobre nie tylko na świeżo :) Polecam, bo są bardzo smaczne, z fajną cytrynową nutką i ładnie się prezentują. Bez kremu też dobre... i z marmoladą... i jak jeszcze coś wymyślicie, to warto spróbować :)


Składniki (na 4,5 blaszki ciastek nieprzełożonych):
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 230 g masła/ margaryny
  • 1 szklanka cukru pudru (lub mniej)
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki suchego maku
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
Krem:
  • 250 g serka mascarpone, philadelphia lub innego kremowego
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
SPOSÓB I (bez miksera):
  1. Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, proszek do pieczenia, cukier puder i mak, wymieszać. Dodać pokrojone masło, jajko, skórkę z cytryny i ekstrakty. Zagnieść ciasto, uformować kulkę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 2 h do lodówki.
  2. Po tym czasie wałkować na ok. 3 mm grubości i wycinać ciasteczka kieliszkiem, literatką czy foremką. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. (Można wstawić jeszcze na 15 min do lodówki)
  3. Piec w temperaturze 180°C ok. 12 minut (aż brzegi zaczną się rumienić).
  4. Przygotować krem: serek utrzeć z pozostałymi składnikami.
  5. Przekładać ostygnięte ciasteczka gotowym kremem.
SPOSÓB II:
  1. Wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia.
  2. W misce utrzeć masło, stopniowo dodając cukier puder. Dodać jajko, mak, skórkę z cytryny, ekstrakty i mąkę. Zmiksować do połączenia się składników. Uformować kulę,w zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce 2 h.
  3. Dalej postępować tak, jak w sposobie pierwszym od podpunktu 2.
SMACZNEGO!


piątek, 24 stycznia 2014

obiadowe bułeczki z pieczarkami do barszczu

Miały być cebulanki z tego przepisu, ale miałam za mało cebuli w domu, więc wyszły bułki z pieczarkami. Do tego czerwony barszcz i mamy pyszny obiad :) Ciasto drożdżowe jest bardzo dobre, z lekko chrupiącą skórką. Polecam.


Składniki (na blaszkę bułeczek):

CIASTO:

  • 500 g mąki pszennej
  • niepełna szklanka letniego mleka
  • 20 g drożdży
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • jajko
  • 2 łyżki oleju
FARSZ:
  • 4 duże cebule
  • 30 dag pieczarek
  • olej
  • pieprz, sól, ostra papryka
DODATKOWO:
  • roztrzepane jajko
  • mak/ sezam/ kminek/ siemię lniane itp.
  1. Cebulę obrać, pieczarki umyć.
  2. Cebulę pokroić w kostkę, pieczarki na plasterki.
  3. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju, wsypać cebulę i osolić. Dusić pod przykryciem, aż będzie miękka.
  4. Do cebulki dodać pieczarki i dusić bez przykrycia aż będą miękkie i odparuje z nich woda. Odstawić do przestygnięcia.
  5. Ciepłe mleko, drożdże, łyżeczkę cukru i łyżkę mąki wymieszać i odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.
  6. Mąkę przesiać do miski, dodać sól, jajko, olej i zaczyn, zagnieść ciasto drożdżowe, aż będzie "odchodzić od ręki". Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  7. Po tym czasie odrywać po kawałku ciasta, rozciągać na płaski placek, nakładać farsz (lekko ciepły, nie zimny!) łyżką i zlepiać brzegi. Można rzucić na blat sklejeniem do dołu, by się wszystko dobrze zlepiło. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w należytych odstępach, przykryć ściereczką i na 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
  8. Piekarnik rozgrzać do 180°C.
  9. Bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać np. makiem.
  10. Piec około 20 min. aż będą złote.

sobota, 18 stycznia 2014

super pyszny wieniec drożdżowy (cynamon & czekolada lub marmolada)

Szczerze mówiąc zrobiłam od razu dwa ;) W dwóch wersjach: czekoladowo-cynamonowy i z marmoladą. Oba równie pyszne, zwłaszcza z kubkiem mleka. Pewnie nie wyglądają idealnie i wydaje się, że tego nadzienia wcale nie jest tak dużo, ale ono jest, i jest mega pyszne! Przysięgam :) Przepis znalazłam całkiem niedawno tu.


Składniki na wieniec:
  • 100 ml (letniego) + 150 ml mleka
  • 15 g świeżych lub 7 g suchych drożdży
  • 120 g cukru + łyżeczka
  • 600 g mąki pszennej
  • 130 g miękkiego masła/ margaryny
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżeczka soli
Nadzienie:
  • 30 g roztopionego masła/ margaryny
  • ok. 5 łyżeczek cynamonu
  • 100 g posiekanej lub startej na tartce czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
  • (druga wersja- marmolada do posmarowania)
  1. Do garnuszka wsypać łyżeczkę cukru i drożdże, rozetrzeć razem, dodać 100 ml letniego mleka. Odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.
  2. Do miski przesiać mąkę, dodać resztę mleka, cukier, jajka, sól i zaczyn. Wyrabiając dodawać stopniowo masło. Ciasto będzie gotowe, kiedy będzie "odchodzić" od ręki. Przykryte ściereczką odstawić do podwojenia objętości.
  3. Po tym czasie rozwałkować na mniej więcej prostokąt, posmarować roztopionym masłem, posypać cynamonem i czekoladą. Zwinąć wzdłuż dłuższego brzegu. Rozciąć wzdłuż przez środek, by powstały dwa długie paski zostawiając jeden koniec nie rozcięty. Ułożyć rozciętą stroną do góry i zaplatać (by wyglądał nieco jak sznurek marynarski)  oczywiście pozostawiając rozcięcie z uwydatnionym nadzieniem do góry. Ułożyć w kształcie wieńca i przenieść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić ponownie do wyrośnięcia na pół godziny.
  4. Piec ok 40 min. w temperaturze 160°C.
SMACZNEGO!