środa, 12 lutego 2014

empanadas- meksykańskie kieszonki z ciasta francuskiego

Idealnie sprawdzą się jako przekąska na imprezę, czy po prostu gdy przyjdą goście. Są łatwe w przygotowaniu, niedrogie, ładnie wyglądają, a przede wszystkim są bardzo smaczne. Nie da się nie podjadać stygnącego farszu ;) Skorzystałam z tego przepisu.


Składniki (na 15 kieszonek):
  • ok. 300 g ciasta francuskiego
  • 100 g kukurydzy konserwowej
  • 100 g papryki czerwonej
  • 1 cebula
  • 30 ml kremówki- słodkiej śmietanki 30%
  • 50 g startego żółtego sera
  • sól, pieprz
  • żółtko lub mleko do posmarowania
  1. Paprykę i cebulę pokroić w kostkę.
  2. Kukurydzę podsmażyć na odrobinie oleju, dodać paprykę oraz cebulę i smażyć jeszcze przez chwilę.
  3. Dodać śmietankę i gotować ok. 8 minut.
  4. Doprawić i dodać ser żółty (można dodać ser później, kiedy farsz ostygnie).
  5. Ciasto francuskie przekroić na 3 części na długość i 5 na szerokość (by powstało 15 kwadratów). Nakładać po pełnej łyżeczce farszu (nie żałować ;)). Składać kwadrat na pół i sklejać brzegi. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie posmarować żółtkiem lub mlekiem.
  6. Piec ok 12-15 min w 190°C.
SMACZNEGO!

poniedziałek, 10 lutego 2014

hit- słonecznikowiec!

To był eksperyment, bo przecież każdy kręci nosem na wieść o słoneczniku w cieście. Ale to nie byle jaki słonecznik, bo prażony! Chrupiący i słodziutki. To ciasto stało się absolutnym hitem. Biszkopt zawiera olej, więc jest wilgotny; masa pysznie krówkowa z chrupiącą słonecznikową wkładką. Wygląda bardzo ładnie. Kawałek na zdjęciu jest nieco ubogi w masę, bo słaby ze mnie "przekrawacz" i "smarowiciel" :) nie wyszło mi to zbyt proporcjonalnie- im bliżej środka, tym więcej kremu. Wypróbujcie! 
Przepis, to lekko zmieniona wersja słonecznikowca z Moich Wypieków. Wybrałam nieco wygodniejszą drogę.


Składniki (blaszka 25x35 cm):

BISZKOPT:
  • 3/4 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki wody
  • 1 + 1/2 szklanki cukru
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 5 jajek
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
PRAŻONY SŁONECZNIK:
  • 250-300 g słonecznika łuskanego
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki masła/ margaryny
MASA:
  • 600 g masy kajmakowej
  • 200 g masła/ margaryny
  • 3/4 uprażonego słonecznika
  • 2 łyżeczki żelatyny, rozpuszczone w minimalnej ilości wody
  1. Do garnka wlać olej, wodę, wsypać 1 szklankę cukru i 3 łyżki kakao. Podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Można mieszać rózgą- kakao dokładnie się rozpuści. Wystudzić.
  2. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, stopniowo dodawać resztę cukru, a następnie żółtka- jedno po drugim. Wystudzoną kakaową ciecz przelać do ubitych jaj i wymieszać delikatnie łyżką. Dodać przesianą mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, znów delikatnie wymieszać. Przelać do blaszki, która ma posmarowane i wysypane bułką tartą jedynie dno, nic więcej. Ewentualnie jeśli jest to tortownica- wyłożyć dno papierem do pieczenia. Piec w 180°C przez ok. 40-45 min. Wierzch musi być ciemny, prawie przypalony. Wystudzić w uchylonym piekarniku (ja tego nie zrobiłam- wyjęłam od razu). Kiedy biszkopt wystygnie, odkroić brzegi cienkim nożykiem, wyjąć i przekroić na dwa blaty.
  3. Uprażyć słonecznik- wsypać na patelnię, dodać cukier i margarynę i prażyć kilkanaście minut stale mieszając, by był złoty i chrupiący. Wystudzić.
  4. Kajmak utrzeć z masłem, dodać 3/4 uprażonego słonecznika, a na koniec wlać delikatnym strumykiem przestygniętą żelatynę ciągle miksując.
  5. Jeden z blatów biszkoptowych posmarować połową masy, przykryć drugim blatem i posmarować drugą połową masy. Posypać pozostałą częścią uprażonego słonecznika. Przechowywać w lodówce.
SMACZNEGO!

poniedziałek, 3 lutego 2014

mini markizy cytrynowe z makiem

Malutkie, urocze ciasteczka, wycinane kieliszkiem, z pysznym kremem na bazie mascarpone. W oryginale należało je przesmarować tuż przed podaniem, by pozostały kruche, ale nam bardziej smakowały te już trochę zmięknięte- a więc są dobre nie tylko na świeżo :) Polecam, bo są bardzo smaczne, z fajną cytrynową nutką i ładnie się prezentują. Bez kremu też dobre... i z marmoladą... i jak jeszcze coś wymyślicie, to warto spróbować :)


Składniki (na 4,5 blaszki ciastek nieprzełożonych):
  • 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 230 g masła/ margaryny
  • 1 szklanka cukru pudru (lub mniej)
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki suchego maku
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
Krem:
  • 250 g serka mascarpone, philadelphia lub innego kremowego
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu z cytryny
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii
SPOSÓB I (bez miksera):
  1. Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, proszek do pieczenia, cukier puder i mak, wymieszać. Dodać pokrojone masło, jajko, skórkę z cytryny i ekstrakty. Zagnieść ciasto, uformować kulkę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 2 h do lodówki.
  2. Po tym czasie wałkować na ok. 3 mm grubości i wycinać ciasteczka kieliszkiem, literatką czy foremką. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. (Można wstawić jeszcze na 15 min do lodówki)
  3. Piec w temperaturze 180°C ok. 12 minut (aż brzegi zaczną się rumienić).
  4. Przygotować krem: serek utrzeć z pozostałymi składnikami.
  5. Przekładać ostygnięte ciasteczka gotowym kremem.
SPOSÓB II:
  1. Wymieszać mąkę, sól i proszek do pieczenia.
  2. W misce utrzeć masło, stopniowo dodając cukier puder. Dodać jajko, mak, skórkę z cytryny, ekstrakty i mąkę. Zmiksować do połączenia się składników. Uformować kulę,w zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce 2 h.
  3. Dalej postępować tak, jak w sposobie pierwszym od podpunktu 2.
SMACZNEGO!


niedziela, 2 lutego 2014

tort z białą czekoladą i lemon curdem

Chciałam zacząć "torcik"... ale nie, jest to duże torcisko ;) z niezawodną masą z czekolady, kremówki i mascarpone. Do tego orzeźwiający lemon curd. Goście stwierdzili, że gdyby nie cytryna, to nie dałoby się go zjeść tak dużo :) Słodki z kwaśną nutką, dość łatwy w wykonaniu, a więc polecam, bo warto go zrobić- gościom posmakuje. Biszkopt zawsze robię rzucany z przepisu z Moich Wypieków. To wersja na tort o średnicy ok. 30-32 cm. Oczywiście można go dowolnie zmniejszyć zachowując proporcje. Żółte kleksy uzyskałam barwnikiem jadalnym, ozdoby na wierzchu to ozdoby z masy cukrowej, dostępne np. na allegro.


Składniki (tortownica ok 30-32 cm średnicy):

BISZKOPT:
  • 10 jaj
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
MASA BIAŁA:
  • 1 litr kremówki- słodkiej śmietanki 30% *
  • 500 g serka mascarpone
  • 5 tabliczek białej czekolady (500 g)
LEMON CURD
  • 4,5 cytryny (sok i skórka z nich otarta)
  • 3 żółtka
  • 3 całe jaja
  • 1,5 szklanki cukru (300 g)
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka oliwy
DODATKOWO:
  • nasączenie, np. mocna herbata (osłodzona lub nie) z dodatkiem alkoholu
  • ok. 40 dag rurek pustych w środku (można zastąpić podłużnymi biszkoptami 2 paczki)
  • ok. 2 m wstążki o szerokości 2 cm
  1. UWAGA! DZIEŃ WCZEŚNIEJ!: Do garnka wlać kremówkę, dodać czekoladę. Podgrzewać, by czekolada się rozpuściła, nie doprowadzając do wrzenia. Ostudzić, wstawić na noc do lodówki.
  2. Przygotować biszkopt. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli, dodawać stopniowo cukier, następnie żółtka- jedno po drugim. Dodać przesiane mąki i wymieszać delikatnie łyżką (najlepiej drewnianą). Przelać do tortownicy, wyrównać. Piec w 160-170°C przez ok 55-65 minut, do suchego patyczka. Upieczony biszkopt będzie mocno zarumieniony. Wyjąć z piekarnika, upuścić tortownicę z biszkoptem z wysokości ok. 60 cm i wstawić znów do piekarnika, uchylić drzwiczki i pozostawić do całkowitego wystygnięcia. Od brzegów odkroić nożykiem, potem przekroić na trzy blaty.
  3. Czas na lemon curd. Cytryny dokładne umyć, zetrzeć skórkę i wycisnąć sok. Skórkę i sok przełożyć do garnka, dodać jaja, żółtka, cukier i mąkę i zagotować mieszając w trakcie podgrzewania (np. rózgą). Potrzymać na ogniu jeszcze 2 min od zagotowania. Dodać oliwę i wymieszać, pogotować jeszcze chwilę. Wystudzić.
  4. Schłodzoną czekoladę z kremówką ubić w taki sposób, jak zwykłą kremówkę. Następnie dodawać stopniowo mascarpone ciągle ubijając.
  5. Składamy tort. Pierwszy blat nasączyć, nałożyć połowę lemon curdu i wyrównać, Następnie nałożyć niecałą połowę (ewentualnie 1/3) białej masy i wyrównać. Przykryć drugim blatem biszkoptowym i postąpić tak samo jak z pierwszym. Przykryć trzecim blatem, nasączyć i posmarować tort wokół resztą białej masy, ozdobić. Przykleić wokół rurki, zawiązać wstążkę.
SMACZNEGO!

czwartek, 30 stycznia 2014

likier czekoladowy

50-ty post! I likier czekoladowy. Słodziutki, mocno czekoladowy, z lekko wyczuwalną nutą alkoholu. W sam raz na babskie spotkanie czy do wypieków.


Składniki:
  • 500 ml mleka skondensowanego (zagęszczonego) niesłodzonego
  • 250 g cukru
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 3 łyżki kakao ciemnego
  • 50-100 ml spirytusu (lub 200 ml wódki) lub jeśli chcemy uzyskać mocniejszy alkohol- więcej
  1. Do garnka wlać mleko, dodać cukry i kakao. Wymieszać, zagotować i potrzymać na małym ogniu kilka minut, mieszając co jakiś czas, by cukier się rozpuścił. Wystudzić.
  2. Dodać spirytus/ wódkę, wymieszać.
  3. Jeśli zostały nam np. grudki z kakao, przelać przez sitko.
  4. Przelać do karafki lub butelki. Odstawić na kilka dni.
SMACZNEGO!

wtorek, 28 stycznia 2014

muffiny jak pączki- doughnut muffins

Pyszne, mięciutkie, cynamonowe muffinki, które w smaku przypominają angielskie pączki. Najfajniejsza jest w nich ta słodka cukrowo-cynamonowa posypka, uroczo wygląda :) Robi się je błyskawicznie, polecam :)
źródło

Składniki (na ok. 9-11 muffinów):
  • 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatałowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki mleka
  • 1 jajko
Dodatkowo:
  • ok. 60 g roztopionego masła
  • 1/3-1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka cynamonu
  1. Mąkę przesiać do miski, dodać proszek do pieczenia, sól, cynamon, gałkę muszkatałową i cukier, wymieszać.
  2. Dodać jajko, olej i mleko i wymieszać wszystko widelcem (lub zrobić to w tradycyjny sposób- w drugiej misce wymieszać składniki mokre- olej, mleko i jajko i dopiero dodać do składników sypkich).
  3. Foremkę wysmarować masłem, posypać bułką tartą/ kaszą manną, nakładać po pełnej łyżce (do ok. 3/4 wysokości foremki). 
  4. Piec w 180°C przez ok. 20 min (do suchego patyczka), ładnie się zarumienią
  5. Jeszcze ciepłe wjąć z foremki, obtoczyć/posmarować (pędzelkiem) roztopionym masłem i obtoczyć w posypce (cukier+cynamon).
SMACZNEGO!

krakersy cebulkowe

Mała, smaczna, cebulkowa przekąska. Ciasto jest bezproblemowe, zwarte, nie przykleja się- same zalety. Ciasteczka zawierają zupkę w proszku. Ja użyłam cebulowej, w oryginalnym przepisie była czosnkowa. To takie ciasteczka na słono, warto czasem urozmaicić słodkie wypieki :)

UWAGA! Krakersy mają małą wadę. Mimo rewelacyjnego smaku, nie są zbyt chrupkie. Konsystencja po upieczeniu może być inna od oczekiwanej.


Składniki (na 2 blaszki):
  • ok. 40 g zupki cebulowej (lub czosnkowej) w proszku (np. 2 gorące kubki, ja użyłam takiej)
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 130 g masła/ margaryny
  • 0,5 szklanki jogurtu naturalnego/ śmietany
  • łyżeczka suszonego koperku
  • łyżeczka kurkumy (pominęłam)
  1. Do miski przesiać mąkę, dodać zupkę w proszku, przyprawy i wymieszać. Dodać masło i jogurt i zagnieść gładkie ciasto.
  2. Ciasto wałkować na grubość 3-5 mm, wycinać krakersy foremką lub kieliszkiem. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  3. Piec obie blaszki na raz na termoobiegu w temperaturze 200°C aż będą rumiane (ok. 20 min).
SMACZNEGO!

piątek, 24 stycznia 2014

obiadowe bułeczki z pieczarkami do barszczu

Miały być cebulanki z tego przepisu, ale miałam za mało cebuli w domu, więc wyszły bułki z pieczarkami. Do tego czerwony barszcz i mamy pyszny obiad :) Ciasto drożdżowe jest bardzo dobre, z lekko chrupiącą skórką. Polecam.


Składniki (na blaszkę bułeczek):

CIASTO:

  • 500 g mąki pszennej
  • niepełna szklanka letniego mleka
  • 20 g drożdży
  • łyżeczka cukru
  • łyżeczka soli
  • jajko
  • 2 łyżki oleju
FARSZ:
  • 4 duże cebule
  • 30 dag pieczarek
  • olej
  • pieprz, sól, ostra papryka
DODATKOWO:
  • roztrzepane jajko
  • mak/ sezam/ kminek/ siemię lniane itp.
  1. Cebulę obrać, pieczarki umyć.
  2. Cebulę pokroić w kostkę, pieczarki na plasterki.
  3. Na patelni rozgrzać odrobinę oleju, wsypać cebulę i osolić. Dusić pod przykryciem, aż będzie miękka.
  4. Do cebulki dodać pieczarki i dusić bez przykrycia aż będą miękkie i odparuje z nich woda. Odstawić do przestygnięcia.
  5. Ciepłe mleko, drożdże, łyżeczkę cukru i łyżkę mąki wymieszać i odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.
  6. Mąkę przesiać do miski, dodać sól, jajko, olej i zaczyn, zagnieść ciasto drożdżowe, aż będzie "odchodzić od ręki". Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.
  7. Po tym czasie odrywać po kawałku ciasta, rozciągać na płaski placek, nakładać farsz (lekko ciepły, nie zimny!) łyżką i zlepiać brzegi. Można rzucić na blat sklejeniem do dołu, by się wszystko dobrze zlepiło. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w należytych odstępach, przykryć ściereczką i na 20 minut do ponownego wyrośnięcia.
  8. Piekarnik rozgrzać do 180°C.
  9. Bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać np. makiem.
  10. Piec około 20 min. aż będą złote.

ostre ciasteczka serowo-paprykowe

Zrobiłam je z ciekawości i nie żałuję. Wyszły bardzo smaczne i bardzo serowe. Idealnie pasuje do nich ta paprykowa skorupka. W przepisie na wierzchu był również kminek, ale u mnie w domu nikt go nie lubi. Ciasteczka są miękkie. W sam raz jako przekąska na imprezę, spotkanie itp. :)
źródło


Składniki (na ponad 2 blaszki):
  • 250 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g startego na małych oczkach żółtego sera
  • 150 g masła/margaryny
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 żółtka
  • słodka i ostra papryka
  • ew. kminek
  1. Do miski wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, dodać ser, margarynę, śmietanę i sól. Zagnieść ciasto, a następnie włożyć na godzinę do lodówki.
  2. Po tym czasie wyjąć ciasto, rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wycinać ciasteczka. Ja je wycinałam literatką, a w środku kółkiem o mniejszej średnicy (nieco mniejszej niż kieliszek).
  3. Żółtka wymieszać z obiema paprykami (w takiej ilości, by roztwór był czerwony) i posmarować ciasteczka z wierzchu. Ewentualnie posypać drugą porcją papryki i kminkiem.
  4. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w niewielkich odstępach, ponieważ rosną tylko na wysokość.
  5. Piec obie blaszki na raz w temperaturze 200°C z  termoobiegiem, aż brzegi będą miały złoty kolor.
SMACZNEGO!

sobota, 18 stycznia 2014

super pyszny wieniec drożdżowy (cynamon & czekolada lub marmolada)

Szczerze mówiąc zrobiłam od razu dwa ;) W dwóch wersjach: czekoladowo-cynamonowy i z marmoladą. Oba równie pyszne, zwłaszcza z kubkiem mleka. Pewnie nie wyglądają idealnie i wydaje się, że tego nadzienia wcale nie jest tak dużo, ale ono jest, i jest mega pyszne! Przysięgam :) Przepis znalazłam całkiem niedawno tu.


Składniki na wieniec:
  • 100 ml (letniego) + 150 ml mleka
  • 15 g świeżych lub 7 g suchych drożdży
  • 120 g cukru + łyżeczka
  • 600 g mąki pszennej
  • 130 g miękkiego masła/ margaryny
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżeczka soli
Nadzienie:
  • 30 g roztopionego masła/ margaryny
  • ok. 5 łyżeczek cynamonu
  • 100 g posiekanej lub startej na tartce czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
  • (druga wersja- marmolada do posmarowania)
  1. Do garnuszka wsypać łyżeczkę cukru i drożdże, rozetrzeć razem, dodać 100 ml letniego mleka. Odstawić, aż zaczyn zacznie pracować.
  2. Do miski przesiać mąkę, dodać resztę mleka, cukier, jajka, sól i zaczyn. Wyrabiając dodawać stopniowo masło. Ciasto będzie gotowe, kiedy będzie "odchodzić" od ręki. Przykryte ściereczką odstawić do podwojenia objętości.
  3. Po tym czasie rozwałkować na mniej więcej prostokąt, posmarować roztopionym masłem, posypać cynamonem i czekoladą. Zwinąć wzdłuż dłuższego brzegu. Rozciąć wzdłuż przez środek, by powstały dwa długie paski zostawiając jeden koniec nie rozcięty. Ułożyć rozciętą stroną do góry i zaplatać (by wyglądał nieco jak sznurek marynarski)  oczywiście pozostawiając rozcięcie z uwydatnionym nadzieniem do góry. Ułożyć w kształcie wieńca i przenieść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Odstawić ponownie do wyrośnięcia na pół godziny.
  4. Piec ok 40 min. w temperaturze 160°C.
SMACZNEGO!